Generalnie rzecz biorąc z wielu rzeczy które były naście lat temu się śmiejemy dziś, a kiedyś podchodzono do tego inaczej. Serial powstał grubo przed Wojnami Gwiezdnymi i pewno nie miał aż takich srodków, lecz jakby nie było coś musiało przetrzeć szlaki. Dziś Star Treków jest tyle że nawet nie chce mi się myśleć aby zaczać wymieniać. Zresztą i tak STNG będzie dla mnie tym "jedynym".
Chwyt za uszy, skuteczny jak zawsze, nawet gdy przeciwnik ich nie ma. Czy tego typu sceny były wtedy odbierane jak dziś, czy jednak bardziej serio, bez politowania? To nie były moje czasy, może wtedy lepiej to odebrano? ;p
Na forum jest 0 użytkowników :: 0 zarejestrowanych i 0 ukrytych (oparte na użytkownikach aktywnych przez ostatnie 5 minut) Najwięcej użytkowników (12) było obecnych 24/06, 2011, 13:26